Gry wydawane przez Alawar nie zawsze są bardzo dobre, czasem są po prostu średnie – jak Beads. Wszystkiemu winny wytarty już pomysł i nie najlepsza realizacja, jednak wciąż warto zagrać.
Zbijanie trzech kolorowych rzeczy w jednej linii – ile to już razy było? W Beads na planszy widnieją rury, a w nich kolorowe główki (tytułowe Beads). Zadaniem gracza jest wrzucanie do tych rur głów, tak by te znalazły się po 3 tego samego koloru w poziomie, co powoduje reakcję. Schemat oklepany, prawda? Byłoby dobrze, gdyby nie – moim zdaniem – sztuczne udziwnianie zasad. Sporo wody w Wiśle upłynie zanim młodszy gracz zrozumie zasadę przesuwania Beadsów (np. dwa te same kolory w jednej rurze łączą się w jeden, co jest trochę przekombinowane). W zabawie cały czas przeszkadza nieubłaganie płynący czas, a tego za dużo nie ma. Oprawa audiowizualna jest mocno przeciętna. Dźwięk specjalnie nie przeszkadza, ale też nie pozwala się sobą zachwycać, natomiast grafika, to wręcz prostota (aczkolwiek czytelna) – powiedziałbym, że jak na sharewareową produkcję, to aż za prosta. Animacji, co już naprawdę przeszkadza, z kolei prawie nie ma i wygląda to odrzucająco.
Beads to ciągle przyjemny tytuł, który warto sprawdzić, z tym że powinien być raczej produkcją darmową.
Graphics:
Sound & Music:
Playability:
Jak pobrać grę z serwisu Victory Games?