Aby zebrać materiały do tej recenzji, skorzystałem z wyszukiwarki na stronie Victory Games. Przejrzałem jedynie gry sportowe - i cóż tam znajdziemy? Ano setki bilardów, kręgli, klonów tenisa, a jedynie 2-3 produkcje w ostatnim półroczu mogły zagościć na dłużej na naszych dyskach twardych. Cóż, nadeszła kolejna.
Dlaczego nikt nie podejmuje tematu stworzenia dobrej, wciągającej gry siatkarskiej? Dlaczego Electronic Arts nie chce zadowolić fanów siatkówki czy piłki ręcznej, których w Europie jest całkiem sporo - nie mówiąc już o Polsce. Twórcy Volleyball Managera 2008 przeżyli wyraźny zawód spowodowany brakiem gry siatkarskiej, dlatego kilku programistów przez niespełna trzy lata dopieszczało program, by oddać do użytku na tyle dopracowaną wersję, aby mogła zawojować nawet Europę.
Kolejne wersje Volleyball Manager 2008 powstawały powoli, a historia projektu trwa od grudnia 2004 roku. Sam pamiętam, jak niegdyś zagrywałem się w wersje demo - jest to bowiem produkcja nadzwyczaj nowatorska. Nikt nie podjął się bowiem stworzenia menedżera siatkówki w świecie gier komercyjnych, jak i darmowych/shareware.
Bez żadnych ogródek stwierdzam - to najlepsza produkcja o siatkówce, z jaką zetknąłem się w ciągu kilku lat mojej przygody ze 'sportówkami'. Grałem w przeróżne produkcje z Volleyball w tytule, ale żadna nie wciągnęła mnie tak mocno, jak właśnie VM 2008. Pierwsze wrażenie? Świetne - menu wprawdzie nie jest dobrze wystylizowane, ale każde podmenu wyglądało coraz lepiej. Niestety, tuż po kliknięciu w Nowa gra zostaniemy odcięci od świata na dobre kilka minut - tyle bowiem trwa proces ładowania OGROMNEJ bazy danych siatkarzy i klubów na całym świecie. Twórcom należy się solidna krytyka - niestety, silnik zoptymalizowany jest fatalnie.
Praktycznie jest to jedyny minus VM, bowiem tuż po wybraniu ulubionego klubu/reprezentacji (a jest ich - podobnie jak lig - OGROM, FIFA ma godnego konkurenta :) przenosimy się do głównego okna statusowego, gdzie możemy przejrzeć najnowsze wiadomości ze świata siatkówki - zazwyczaj będą to wyniki spotkań odbytych w danym dniu.
Druga zakładka dotyczy ulubionej sfery każdego zapalonego statystyka - Rozgrywki, czyli wyniki i tabele każdej z 31 krajowej ligi i pucharu czy 10 pucharów reprezentacyjnych. Niesamowite, prawda? Do tego dołóżmy 91 reprezentacji narodowych, a w każdej drużynie PRAWDZIWE NAZWISKA graczy, którzy grają w danej ekipie w rzeczywistości! Zaczyna się coraz bardziej podobać. Dalsze podmenu - Rankingi, Lista transferowa i Zawodnicy mają na tyle zrozumiałe nazwy, że ich znaczenia nie trzeba chyba tłumaczyć. Szczególnie interesująca jest druga opcja, w której możemy zakupić bądź powołać do reprezentacji każdego z siatkarzy na świecie - oczywiście jeśli wyłożymy na stół negocjacyjny odpowiednią kwotę, a do tego namówimy także i zawodnika. Dochodzimy właśnie do profilu siatkarzy. Każdy zawodnik opisany jest 18 atrybutami, co w zupełności wystarcza do podjęcia decyzji o ewentualnej grze w wyjściowej szóstce. Do tego zostajemy zasypani takimi szczegółowymi danymi jak Zasięg w ataku, Zasięg w bloku, Roczne zarobki i Długość kontraktu! Dwie ostatnie opcje przydadzą się przy zakupie zawodnika. Wielkie brawa dla twórców i współpracowników - nikt nie stworzył w grze freeware tak szczegółowej bazy danych. Wielkie gratulacje!
Silnik meczowy prezentuje się ciekawie - wprawdzie nie widzimy, co się dzieje aktualnie na boisku, ale wszystko jest opisane w stylu Championship Managera 2001/02, który zyskał chyba największą popularność ze wszystkich piłkarskich menedżerów świata. Możemy dokonać zmiany na każdej pozycji, a do tego dokonać przerwy na życzenie, aby uspokoić naszych graczy.
Do cyklu 'Małe, a cieszy' możemy zaliczyć jeszcze notowania bukmacherów, zapowiedzi przedmeczowe, doniesienia prasowe (np. transfery!), a także angielska wersja językowa - to świetnie, że autorzy chcieli zaprezentować Volleyball Managera nie tylko w Polsce. Mimo koszmarnie długiego procesu ładowania po ukończonym dniu czy rozpoczęciu/załadowaniu gry, Volleyball Manager 2008 zasługuje na wysoką ocenę - autorzy nie musieli się wysilać, by stworzyć najlepszego managera siatkówki na rynku, a został on szczegółowo dopieszczony, by grało się jeszcze przyjemniej!
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
Jak pobrać grę z serwisu Victory Games?