Jeżeli uważacie, że niszczenie to łatwa sprawa, powinniście wziąć pod uwagę wszystkie możliwości. Na przykład taki mur - mając metalową kulę, sprawa wydaje się przesądzona, a proces destrukcji bardzo podobny do gry w kręgle. Nic bardziej mylnego, bowiem kamienne bloki, chociaż nie połączone ze sobą klejem czy zaprawą, są trzymane siłą grawitacji i żeby je przetrącić, potrzeba nie tylko siły, ale także umiejętności.
WallBusters traktuje właśnie o niszczeniu muru. Gracz musi przejść szereg misji, w każdej wcielając się jedną z dostępnych postaci o odmiennych strategiach destrukcji. Jedne preferują mocny rzut, inne "piłki podkręcone", a jeszcze inne rzut jak nalot samolotowy. Zmieniają się nie tylko osoby trzymające kulę. Pokonując poziomy natrafimy na różne warunki pogodowe i odmienne ustawienia kamieni. W przypadku strąceń bonusowych możemy liczyć na "broń" ułatwiającą grę, np. kozę czy karabin snajperski. Najważniejsze, żeby po ostatnim rzucie na planszy było jak najmniej klocków, a najlepiej zrzucić je za jednym zamachem, co zwiększy liczbę zdobytych punktów.
Mimo że grę stworzono na turniej szwedzkich gier (SGA) i wciąż nie przedstawiono pełnej wersji oficjalnej (a tylko demo), nie widać w niej ubytków. Autorzy pozwalają na rozgrywkę ośmiu graczom przy jednym komputerze, a wszystkie wyniki są od razu wysyłane na serwer pozwalając rywalizować z innymi osobami.
Największym problemem podczas grania była wydajność mojego komputera. Po strzale następuje obejrzenie zniszczeń, a jednoczesne obracanie widoku i obliczanie toru spadania kamiennych elementów wymaga sporo mocy obliczeniowej. Bardzo mocnym punktem jest dostępność różnorodnych form do burzenia, od murów począwszy, przez wieże do budynków. Szkoda tylko, że nie można ich tworzyć samodzielnie.
WallBusters to interesująca pozycja. Mogłem przez kilka godzin siedzieć przed komputerem i poprawiać swój wynik stosując odmienne taktyki i odblokowując następne postacie. Jeśli bawi was niszczenie kamiennych konstrukcji na różne sposoby, koniecznie spróbujcie zagrać.
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
Jak pobrać grę z serwisu Victory Games?